14 maja o godzinie 9.00 uczniowie klasy 8 wyruszyli na długo wyczekiwaną wycieczkę. Pogoda dopisała, więc od początku panowała dobra atmosfera. 
Pierwszym etapem podróży był Przełom Białki – miejsce, w którym uczniowie zobaczyli skałki
Kramnica i Obłazowa, poznali historię odkrycia bumerangu oraz dowiedzieli się, gdzie przebiega granica między Podhalem a Spiszem. Spacer po rezerwacie pozwolił spokojnie nacieszyć się przyrodą. 
W kolejnej części dnia grupa zatrzymała się przy tradycyjnej drewnianej chacie spiskiej, charakterystycznej dla tego regionu. Uczniowie mogli zobaczyć, jak wygląda dawna zabudowa Spisza i czym różni się od podhalańskiej architektury. 
Następnie uczestnicy udali się na Litwinkę (ok. 906 m n.p.m.), skąd rozciąga się szeroka panorama Tatr.
To miejsce zrobiło duże wrażenie — widok na całe pasmo górskie był wyjątkowy i na długo pozostanie w pamięci uczniów. 
Kolejnym punktem programu była piesza wędrówka po rezerwacie Bór na Czerwonem. 
Przejście kładkami i ścieżką edukacyjną nad torfowiskiem wysokim było ciekawym doświadczeniem, a platforma widokowa pozwoliła spojrzeć na okolicę z innej perspektywy. 
Po aktywnym dniu grupa dotarła do Willi Kasper, gdzie zakwaterowała się w komfortowych pokojach. O 17.30 czekała obiadokolacja, a później uczniowie spędzili czas na świeżym powietrzu, korzystając z boiska, placu zabaw i siłowni zewnętrznej — pod opieką nauczycieli.
Drugi dzień wycieczki rozpoczął się o 8.00 wspólnym śniadaniem, po którym uczniowie sprawnie się wykwaterowali. O 8.40 grupa wyruszyła na Słowację, gdzie czekały wyjątkowe atrakcje.
Pierwszym punktem programu była Jaskinia Bielska – jedna z najpiękniejszych jaskiń Tatr.
Uczniowie zobaczyli fantastyczne formy skalne, stalaktyty, stalagmity oraz kolumny naciekowe. Trasa turystyczna liczy około 1,5 km, a jej przejście zajmuje około 1,5 godziny. W jaskini panuje stała temperatura ok. 9°C, co pozwoliło poczuć prawdziwy klimat podziemnego świata. Szczególne zainteresowanie wzbudziła komora o wyjątkowej akustyce, w której odbywają się kameralne koncerty muzyczne.
Przewodnik opowiedział o tym, jak dźwięk rozchodzi się w skalnych przestrzeniach, co było ciekawym uzupełnieniem zwiedzania.
Następnie uczestnicy udali się do Szczyrbskiego Jeziora, nazywanego słowackim odpowiednikiem Morskiego Oka.
Był czas na drobne zakupy, pamiątki oraz krótki odpoczynek. Po przerwie grupa przeszła spacerem nad jezioro, podziwiając spokojną taflę wody i otaczające ją szczyty.
Kolejną atrakcją była przejażdżka kolejką elektryczną, która pozwoliła zobaczyć panoramę Tatr z zupełnie innej perspektywy.
Po powrocie do Polski, około 15.30, grupa zatrzymała się w Willi Kasper, gdzie czekał smaczny obiad.
Do Wielkiej Wsi uczestnicy dotarli około 18.00, kończąc drugi dzień wycieczki w doskonałych nastrojach.


